Kawiarnia przy Domina 3/6
Jeden lokal, jedna maszyna do espresso, włoskie ziarna. Żadnego wielkiego planu. Chcieliśmy po prostu parzyć kawę tak, jak pije się ją we Włoszech — mocną, wyraźną, z charakterem.
Okazało się, że właśnie tego ludzie szukali. Nie kolejnej sieciówki, ale miejsca, w którym kawa pachnie na cały pasaż, a barista wie, co robi.

